"Pewniaki"
Pewnie nie raz spotkałeś się z określeniem "pewniak". Często występują one na wszelakich forach nie związanych z tematyką bukmacherską. Ja kilkakrotnie spotkałem się z przypadkiem, że jakiś użytkownik uznający się za specjalistę piszę, że ma pewniaka i że odstąpi go za odpowiednią kwotą. Jednak tak naprawdę ludzie mający pojęcie o zakładach sportowych wiedzą, że w ich słowniczku nie ma miejsca na wyraz "pewniak". Czegoś takiego nie ma, po prostu są mecze w których prawdopodobieństwo, że dana drużyna wygra, jest większe, w innych zaś mniejsze, trzeba sobie zdawać sprawę. Czasami może się wydawać, po przeanalizowaniu danego meczu, że nie ma po prostu innej możliwości, nie ma innej opcji, ażeby nie wygrała drużyna, czy też zawodnik X, jednak trzeba pamiętać, że to tylko sport i tutaj jest naprawdę wszystko możliwe, nawet największe niespodzianki mogą się zdarzyć. Nie raz już zdarzało się, że kursy typu 1.05, czy nawet 1.01 nie "wchodziły", dlatego też warto uczyć się na własnych błędach. Następnym razem z pewnością widząc taki kurs, ominiemy go szerokim łukiem.
Ustawa hazardowa, która niedługo zawita w sejmie prawdopodobnie zostanie uchwalona budzi wiele kontrowersji. Jednym z zapisów jest ten, który mówi o zakazie hazardu na zasadzie on line. Jeśli tak się stanie, to już niebawem nie będziemy mogli grać w wirtualnych kasynach, w pokera ani żadna inna grę. Być może nasze ustawodawstwo zabroni też obstawiania w zakładach bukmacherskich za pośrednictwem internetu. Nie mniej jest już na to metoda. Zakłady bukmacherskie będziemy mogli jako Polacy realizować obstawiając na serwisach umieszczonych na zagranicznych serwerach i u firm zarejestrowanych poza naszym kraje. Bukmacherzy na pewno zatroszczą się, by takie serwisy działały też w polskim języku.
Dzisiaj jednak sama ustawa. Dążymy do tego, by nasz szanowano w Europie i nazywamy się krajem cywilizowanym. Tyma czasem nasi politycy uchwalają prymitywne zapisy i prawodawstwo przypominające pogańskie wierzenia w czasach inkwizycji.
Zakłady bukmacherskie i nie tylko.